Kolcobrzuch pracuje z pasją i przyjemnością, ale również z głową. Nie bez powodu istnieje powiedzonko, że ryba psuje się od głowy, prawda? 

Jego projekty są nie tylko atrakcyjne wizualnie, ale też starannie przemyślane i zaprojektowane. Nie zamierza tworzyć czegoś, co wyłącznie pięknie wygląda – wie, że to powierzchowne i nigdy nie traci z oczu głównego celu jakim jest funkcjonalność i efekty. 

Kolcobrzuch surfuje po internecie aż miło, stąd śledzi (tu można jakoś fajnie nawiązać do śledzia) wszystkie trendy i nurty w branży, lecz nie stosuje ich bezkrytycznie! Zawsze stara się dobrać najlepsze rozwiązanie do konkretnej sytuacji.

Kolcobrzuch zawsze dokłada najwyższych starań, aby osiągnąć założoną funkcjonalność w możliwie jak najprostszy technicznie sposób. Wie, że im coś jest bardziej skomplikowane – tym potencjalnie również bardziej zawodne.

Kolcobrzuch to skromny gość, który unika zbędnych fajerwerków, stawiając na kompaktowość, kompleksowość i minimalizm techniczny. Każdy jego projekt jest unikalnym dziełem skrojonym pod indywidualne potrzeby i preferencje Klienta. Dlatego właśnie akwaria Kolcobrzucha mają swój niepowtarzalny, niepodrabialny charakter.

Kolcobrzuch stale się rozwija, stara uczyć się nowych rzeczy, poznawać nowe technologie i lubi, wręcz uwielbia eksperymentować w poszukiwaniu możliwych, nowych rozwiązań i efektów.